tpsa, tp, telekomuniakacja polska…
na ich temat mogę napisać wiele. ale nie mam siły.
powiem tak:
czas założenia neostrady na bemowie warszawie:
deklarowany przez tpsa: do 5 dni
rzeczywisty: mimo podpisanej umowy nie założyli przez 3 miesiące.
czas rozwiązania problemu słabo działającego łącza:
deklarowany przez tpsa: do 48h
rzeczywisty: nie rozwiązano
czas założenia łącza DSL:
deklarowany przez tpsa: 3 dni robocze
rzeczywisty: 2 miesiące
najgłupsze moje przypadki z tpsa:
- automatyczna telefoniczna ankieta. jesli jestes zadowolony wybierz 1 , jeśli nie wybirze 2. wybieram 2. „po sygnale nagraj twoją opinię, twoja opinia jest dla nas ważna”|
sygnał i sekundę potem „dziękujemy za opinie do widzenia” – zdążyłam tylko powiedzieć: ” dzien do”
- dzwonie do tpsa bo neostrada 6 megabitow nagle przestała działać. „ale my nigdy dla państwa nie swiadczylismy usługi neostrada”. i nie dalo sie ich przekonac, ze jeszcze 20 min temu dzialala i to od 2 lat (nie bez przeszkód)
z tpsa mam do czynienia od lat ok 10. zawsze cos jest nie tak. na szczeście korzystam tylko z internetu. zadnych telefonów.